Liofilizaty w podróży – czy warto?

Pionierem liofilizacji żywności są Stany Zjednoczone. Najpierw proces liofilizacji zastosowano w celu usprawnienia transportu osocza w obszarach działań wojennych. Następnie zastosowano go przy przygotowaniu żywności dla żołnierzy, a po II wojnie światowej również dla kosmonautów. Przez kolejne dziesięciolecia liofilizacja produktów spożywczych wkraczała do kolejnych środowisk i branż – zaczęli używać jej wpinacze wysokogórscy i żeglarze. Obecnie często jest podstawą wyżywienia na dłuższych wyprawach pieszych, rowerowych, czy samochodowych.

Na czym polega liofilizacja?

Proces składa się z kilku etapów. Najpierw zamraża się substancję, która ma być liofilizowana. Następnie poddaje się ją procesowi sublimacji, który polega na przejściu ze stanu stałego w stan gazowy. Dzięki temu z substancji eliminuje się ciecz (zwykle jest to woda). Ostatnim etapem jest suszenie, po którym uzyskuje się produkt końcowy w postaci proszku lub grudek. Wydaje się, że nie jest to skomplikowane, jednak do przeprowadzenia całej procedury konieczne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu (przede wszystkim liofilizatora), a także odpowiednich gazów, płynów i rozpuszczalników, które umożliwiają zachodzenie pożądanych reakcji chemicznych. Zastosowanie metody jest bardzo skuteczne – pozwala usunąć od 70 do 95% cieczy.

Dlaczego żywność liofilizowana stała się tak popularna?

Posiłki liofilizowane przede wszystkim zajmują bardzo mało miejsca i są dużo lżejsze, niż ich standardowa forma – więcej tutaj. Zredukowanie wagi o 90-96% daje możliwość znacznego zmniejszenia kosztów (zwłaszcza transportu), przy jednoczesnym zachowaniu wszystkich wartości odżywczych. Dają również możliwość znaczącego wydłużenia wycieczek czy ekspedycji w czasie (zwłaszcza tych, w trakcie których dostęp do świeżego pożywienia jest ograniczony lub niemożliwy). Ponadto są bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu – wystarczy rozpuścić je we wrzątku. Podstawowym minusem korzystania z liofilizowanych posiłków jest ich wysoka cena. Podjęcie decyzji o wybraniu tego sposobu żywienia zależy od kilku istotnych czynników (np. tego, czy warunki wyprawy pozwolą na łatwe uzyskanie wrzątku). Każdy wojażer powinien dokładnie przeanalizować plan podróży i dopiero na tej podstawie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto wybrać tę formę wyżywienia.